dlatego zamierzam takie oto stworzyć.
Czyli "bla bla bla" ja i moje wizje świata...
Welcome to my Journal - czyli czeka mnie matura z rozszerzonego angielskiego... a ledwo umiem sie przedstawić.... bywa.
Ale co ja będę o szkole.... w końcu jeszcze eeeee niecały tydzień wakacji?
-.- (< dzika mina!)
No.... ostatnio miałem w życiu za dużo szczęścia, dlatego też spaliło mi płyte główną w kompie. W związku z powyższym okupuje kompa matki XD a mój dostane za miesiąc.... -.-
o.... i zmienił bym se avka bo ten mi sie znudził ale nie wiem na co....
nie no to to było jakieś z kontekstu wyrwane....
Wakacje minęły szybko.... i nic nie zdążyłem zrobić... a obiecałem sobie przeczytac jakąś książkę i.... nici XD Nawet nic nie narysowałem
Tak tak jak zwykle robić nie ma komu ;-p
mmm..... wakacji nie załuje... nic nie zwiedziłem w d**** byłem ale... Ale.... te bezcenne nieprzespane noce..... i ganianie za komarami w gwieździstą upalną noc... spanie na dworcu.... nowe przyjaźnie (żule z pociągu np. XD) ach ten zew przygody *.*... i wiele głupot sie zrobiło... a ile doswiadczeń nowych.... np. dowiedziałem sie że o 24 zamykają metro w warszawie.... no... a żyłem w błędzie myśląc ze jest otwarte całą noc! Nauczyłem sie wykopywać ziemniaki za pomocą nożyczek, biegałem w płaszczu akatsuki po mieście....
Tak mysle ze po tych wakacjach jestem przygotowany wkroczyć na nowy rozdział życia....
Z łezką wzruszenia w kąciku oka.... chyba zakończą tę wyczerpujący żurnal... którego i tak nikt nie przeczyta....
P.S
Szukam Seme ;-p











--
... Jesteś moim narkotykiem.... potrzebuje Cię by żyć
dajesz mi radość i zapomnienie...
ukazując potem czym jest piekło,
prowadzisz mnie do samodestrukcji.
--
"Nie ma tak dobrze, rrrrobaczku..."
--
... Jesteś moim narkotykiem.... potrzebuje Cię by żyć
dajesz mi radość i zapomnienie...
ukazując potem czym jest piekło,
prowadzisz mnie do samodestrukcji.
--
... Jesteś moim narkotykiem.... potrzebuje Cię by żyć
dajesz mi radość i zapomnienie...
ukazując potem czym jest piekło,
prowadzisz mnie do samodestrukcji.
--
... Jesteś moim narkotykiem.... potrzebuje Cię by żyć
dajesz mi radość i zapomnienie...
ukazując potem czym jest piekło,
prowadzisz mnie do samodestrukcji.
Previous Page12345...Next Page